czwartek, 20 maja 2010

W deszczu




Kolejny dzień deszczowy. Oglądam Kraków przez okno. Przy oknie stoi biurko, na biurku koraliki, druciki, szczypce i wiele dziwnych rzeczy. Taka pogoda nastraja do pracy. Maleńkie fasetowane minerały mają w sobie więcej światła i blasku niż pejzaż za oknem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz